• Daniel Petryczkiewicz

Chiny. Inaczej. part 1

Aktualizacja: 8 sty 2018

To nie będzie zwykły wpis. Przejrzałem 300 zdjęć (po selekcji), które zrobiłem w Chinach iPhonem i wybrałem te pokazujące najbardziej popieprzone, nieoczywiste, dziwne, zaskakujące sytuacje które zaobserwowałem :) Subiektywnie i nieturystyczne.


Kategoria: ZAKUPY

Chcecie kupić prezent dla przyjaciół w Chinach? No to uważnie czytajcie etykietę 😆


Kategoria: BEUTY czyli TROCHĘ DOSŁOWNOŚCI

No krótko i bez ściemy w temacie celu wizyty w przyhotelowym spa ;)


Kategoria: REFLEKSJE NA TEMAT INTERNETU I POGONI ZA WIEEELKĄ KASĄ

Przeurocza młoda sprzedawczyni w China Unicom. 50 juanów i masz telefon i internet. Hula aż miło. Choć moje parcie do używania produktów zabronionych za firewallem powodowało sporo frustracji. Ale przeszło mi szybko i przeprosiłem się np. z mapami Apple, które nie tylko świetnie w Chinach działają ale okazały się naprawdę dobrze przygotowane - zarówno w kwestii nawigacji tradycyjnej jak np. metra (przynajmniej w Pekinie). Cóż opłaca się dobrze żyć z Wielkim Smokiem co Apple? Nie można powiedzieć tego samego o przydatności Google Maps o niewygodzie korzystania nie wspominając (bez VPNa ani rusz).


Kategoria: KOBIETY I FACECI

Symbolicznie na temat Pań i Panów. Nie zawsze. Ale czasami ciemność między nami. Gustowny kibelek w ArtDistric Beijing. Niesamowite miasto w mieście. Przekształcony całkowicie na potrzeby artystów i galerii obszar industrialny w północno-wschodnim Pekinie. Mam ogromy niedosyt tego miejsca. Niestety czas nie pozwolił na eksplorację za dnia.


Kategoria: DESIGN

Hotel NUO, w którym miałem przyjemność mieszkać, robił na mnie wrażenie dopracowaniem szczegółów. Jednocześnie zupełnie nie przytłaczając przerysowanym bogactwem czy luksusem. O branding w każdym razie dbają bardzo - nawet spinacze są stosownie wygięte.


Kategoria: REFLEKSJE NA TEMAT INTERNETU I POGONI ZA WIEEELKĄ KASĄ

Chiny - Pekin na pewno - już dawno przeniósł się do Matrixa. Centra Handlowe świecą pustkami. W po-sklepowych wnętrzach organizowane są rożnego rodzaju aktywności, głównie dla dzieci - szkoły językowe, zajęcia z boksu, gotowanie itp. Wciąż jest trochę ludzi w nowoczesnych centrach typu GalMok, których na pierwszy rzut oka nie można przypisać do konkretnego kraju. Są uniwersalne. Wszędzie takie same. Warszawa. Pekin. Paryż. Berlin.


Kategoria: FOOD

Chińczycy nie są fanami słodyczy i deserów. Nie wiem dlaczego więc cześć jedzenia wygląda jakby było pysznym miodownikiem? Może to tylko nasza, europejska wyobraźnia? Niech Was pozór nie zmyli - to akurat ozorki fantazyjnie ułożone i posypane sezamem :) Czasem trudno było odróżnić co jest na słodko a co na słono.


Kategoria: PRZEPISY DROGOWE

Nie zdarzyło mi się zobaczyć żeby samochód ustąpił pierwszeństwa pieszemu. Nie ma takiej opcji. Może i nie rozjedzie - co najwyżej ominie - ale na pewno się nie zatrzyma ;) Rowery, tuk-tuki i całe jeżdżące na 2 kółkach żelastwo - porusza się szybko, sprawnie i tam gdzie jest akurat wolna droga. Na pasach jest zielone? Jedziemy!!!


Kategoria: FOOD

Szanuje ich za zjadanie całości zwierzy. Jedzą wszystko. Każda cześć. Wcześniej nie starczało mi wyobraźni aby pomyśleć np. o zjedzeniu - języka kaczki.

Razem z migdałkami...


Kategoria: FOOD

Wiem jak to wygląda. Cóż to ...tylko lokalne grzybki zawinięte w cienkie plasterki tofu. Hot-pot to super opcja na kolację, chociaż ubranie po wizycie w takiej knajpie nadaje się od razu tylko do prania.


Kategoria: STYL ŻYCIA

Chiński Wielki Mur. Nowy. Nie starożytny. To przedmieścia Pekinu. Mieszkania dla wysiedlanych z Hutongów i zatłoczonego centrum.


Kategoria: FOOD

Warcaby? O nie! Znowu jedzenie. Rodzaj ciastek zrobionych z białej i czerwonej fasoli. Kunsztowne. Smaczne. Słodkawe. Niekoniecznie poddawane jako deser. Knajpa - bardzo tradycyjna, pekińska - niestety nie posiadała na pokładzie ani jednej osoby znającej język Szekspira w stopniu pozwalającym dogadać się na migi ;) I nie żeby był to jakiś lokal w ciemnej uliczce. Wręcz przeciwnie - na stolik czekaliśmy prawie godzinę. Warto było! Niemniej, refleksja taka, że to Oni mogą za chwile rządzić tym światem. Może warto zainwestować chociaż w podstawowe słówka w języku Konfucjusza.


Kategoria: NIE WIEM CO POWIEDZIEĆ...może INWIGILACJA?

Wall-E na Wall'u. Jakoś strasznie mnie ta obserwacja i skojarzenie ubawiła. Ale sądząc po reakcji na Facebooku tylko ja mam taka dziwną wyobraźnie i skojarzenia ;)


Kategoria: STYL ŻYCIA

Wizyta na Murze Chińskim w Badaling była zajebistym doświadczeniem! Mur jak mur. Wielki i naprawdę robi wrażenie. Ale zwiedzający! To jest prawdziwa atrakcja i temat na zupełnie osobny esej fotograficzny :)


CDN! Stay tuned for more ;)

130 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie