• Daniel Petryczkiewicz

Co myślę kiedy mówię eko?

Aktualizacja: 25 mar 2019

Mamy modę na eko, bio i organic. Super. Wszyscy chcemy jeść zdrowiej i lepiej. Zakładam, że kryteria bio-eko-organic są obiektywne i kontrolowane. Jestem gotów płacić więcej za takie produkty. Z jednym wyjątkiem. Nie będę i nie zapłacę za bio-warzywa, które ktoś sprzedaje mi w foliowym opakowaniu, które niczemu nie służy. Pytałem już o to wiele razy ale nie dostałem odpowiedzi - do czego służy pakowanie czterech bio-jabłek na plastikową tackę i owijanie ich folią??? Albo avocado albo cytryny, albo rzodkiewki. Przecież to opakowanie OD RAZU po przyjściu do domu trafi do kosza! Może u jednych - tych bardziej świadomych - trafi do segregowanych śmieci a może u innych nie. Ja po prostu mówię NIE temu aby wogóle to robić. Zadaję sobie pytanie dlaczego sieci sklepów na to pozwalają, gdy wokół mówimy o ekologicznej katastrofie wywołanej właśnie nadmiernym zużyciem plastiku i wszędzie na świecie powstają inicjatywy które to zużycie ograniczają? Ja siedzę w biznesie od 20 lat. Wiem bardzo dokładnie jaka jest siła przetargowa dużych sieci sklepów. Jeśli np. Biedronka przestanie kupować słodycze Wedla to Wedel ma mega poważny problem ze swoim istnieniem. Kiedy w 2017 Biedronka wypowiedziała im cenowe negocjacje to Wedel się ugiął bo gdzie miał wypełnić taką mega dziurę sprzedażową? Musiał się dogadać i przystać na warunki Biedry. Przytaczam to, ponieważ wielkie sieci mają mechanizmy do tego aby wymusić na dostawcach np. rezygnację z plastikowych jednorazówek, które potem zalegną na wieki na wysypiskach, trafią do oceanów lub na plaże na drugim końcu świata. Oczywiście nikt się tym nie przejmie w Biedronce czy innym Tesco Przecież to nie mój Ocean i nie moja Plaża. Nie mój problem. A zapomniałem…. przecież Lidl Polska czy Carrefour prześcigają się w deklaracjach zaprzestania korzystania z plastikowych opakowań… no zgadnijcie od kiedy? Od 2025 roku: hahahahahahahaha no mega się ubawiłem, serio????? To jest jak składanie politycznych obietnic tylko jeszcze gorsze. Ci, którzy je dzisiaj składają dla krótkoterminowych korzyści, jutro mogą już dawno tam nie pracować. Polityk, który obiecuje cuda w telewizorze, to jeszcze wszystkim jest znany, a kto zna Prezesa Lidla czy Biedronki? Dziś naobiecuje i swoim PR-owcom każe wydawać górnolotne eko-oświadczenia, które potem jeszcze za niemałą kasę publikują wszyscy po całym internecie jako hit i wiadomość dnia… Żenada.

Wiecie, jakie działanie w takich sprawach uważam za zdecydowane? Np. decyzję rządu w Australii, który niemal z dnia na dzień zakazał użycia jednorazowych reklamówek. Decyzję władz San Francisco, gdzie od przyszłego roku nie będzie można kupić wody w plastikowych, jednorazowych butelkach! TO są działania a nie puste deklaracje! Idźcie jutro do Carrefura i zobaczcie co jest na półkach z warzywami eko i bio. Można załamać ręce i się rozpłakać. Wszystko w cholernej jednorazowej folii… Jeśli to będziecie dalej kupować to dalej będą to sprzedawać. I to już jest nasza bezrefleksyjność, czasem lenistwo, niechęć do zmiany. PIłka po naszej stronie!


Co to ma do fotografii i do mnie?

W życiu jestem zwolennikiem teorii niewielkich ale zdecydowanych kroków – jeśli każdy z nas zrobi nawet coś małego, ale konsekwentnie i zdecydowanie to razem urośnie to do ogromnej rangi – pod jednym warunkiem – musimy to zrobić Wszyscy i robić regularnie, ciągle. W tym konkretnym przypadku mówię o dbałości o naszą Ziemię i środowisko naturalne. Nie możemy dalej żyć jakby nic się nie działo! Żeby nie być gołosłownym - od 2 lat bardzo zmieniliśmy nasze nawyki domowe aby zrobić Ziemi lżej. Od ponad dwóch lat nie pijemy wody butelkowanej a tylko i włącznie wodę z kranu. Każdy z nas ma swoją butelkę, którą nosimy do pracy i szkoły i z niej pijemy. Segregujemy śmieci i dbamy aby były jak najłatwiejsze do przetworzenia czyli np. myjemy szkło czy plastiki, które wrzucamy. Staramy się nie kupować ubrań na zapas. Moja żona Agnieszka jest fanką minimalizmu, co bardzo mocno koreluje z dbaniem o środowisko naturalne. Nasza córka jest od 2 lat wegetarianką ale wszyscy staramy się nie jeść za dużo mięsa, mimo że z Synem jesteśmy dość mięsożerni. Nie biorę ze sklepu reklamówek - żona wyposażyła mnie w dwie płócienne torby. Czy zawsze pamiętam, aby je zabrać do sklepu? Nie. Ale wiecie co robię - robię sobie wstyd - proszę Panią aby poczekała i lecę do auta po moje torby… Nie wziąłem reklamówki ze sklepu od co najmniej 6 miesięcy - mimo że wcześniej mieliśmy ich pełną szafę… Wszystko to rzeczy małe. Ale jak mówiłem wcześniej - zróbmy je wszyscy - od razu Ziemi będzie lżej. W swoim myśleniu staram się też zachować równowagę - nie uważam wcale że należy zrezygnować zupełnie z plastiku - ja mówię przede wszystkim o rezygnacji z tego co jest jednorazowe i do niczego nie potrzebne. Pakowanie warzyw i owoców w folię jest tylko jednym z przykładów - do tego akurat się doczepiłem, ponieważ mamy z tym do czynienia codziennie, i często przechodzimy nad tym obojętnie.

Z całą pewnością niektórych z Was moje zachowanie i działania wkurzają. Od innych dostaję pozytywny sygnał i wsparcie. Za oba dziękuję. Robię to, co czuję że jest dobre i w co wierzę. Załatwiliśmy naszą Planetę na maksa. Idźcie sobie na plażę nad Wisłę w Zawadach albo Pogorię na Śląsku - zobaczcie wysypiska które „turyści” albo lokalsi zrobili sobie na plażach. Zobaczcie film „Plastic Ocean” na Netflix. Rozejrzyjcie się uważni (ale UWAŻNIE) wokoło i zobaczcie ile śmieci produkujemy. Zapytajcie sami siebie, kiedy ostatnio była normalna zima. Zobaczcie jak wygląda powietrze zimą w uzdrowisku w Konstancinie albo w Krakowie albo uzdrowisku w Bystrej w Beskidach. To nie sarny i jelenie nam to robią. To nie ślimaki i ryby. To nie koty i psy. To my. Sami sobie.


Ja mam tego dość i nie ogarniam jak można dalej nie zauważać i nie reagować na to co się dzieje. Kiedy nie potrafię czegoś ogarnąć w głowie to muszę to przetworzyć i "wyrzygać" w jakiejś innej formie. Moją formą przetwarzania mentalnego jest fotografia. Tak więc niech fotografia – czyli to co wydaje mi się robię najlepiej i w co wkładam całe swoje serce, niech będzie tą właśnie niewielką cegiełką, którą dokładam żeby propagować temat bliskiej mi ekologii i walki o lepsze życie dla siebie i swoich dzieci.


Jeśli uważasz, że to górnolotne i status quo Ci odpowiada to zrób eksperyment. Weź wszystkie plastiki, które produkujesz w ciągu dnia i na koniec rozrzuć po pokoju. Teraz na nie spójrz i pomyśl, że to wszystko będzie tak leżeć nawet jeśli ten dom zmiecie z powierzchni ziemi kataklizm. Będzie leżeć nienaruszone. Nigdy nie zniknie. Teraz sobie wyobraź, że co sekundę produkujemy tego kilogramy. Co godzinę tony. Miłego dnia.


Projekt fotograficzny #BeautyAndTheSmog traktuje o zanieczyszczeniu powietrza - to oczywiście temat chodliwy na jesieni i w zimie. W okresie wiosenno-letnim nikt już o smogu już nie pamięta. Dlatego postanowiłem, że projekt będzie miał odsłonę wiosenno-letnią pod nazwą #NoBeautyInPlastic gdzie zwracam uwagę na bezsensowne i bezmyślne zużywanie plastiku - szczególnie jednorazowego. W projekcie tak jak poprzednio biorą udział artyści, którzy wyrażają się swoim własnym ciałem - gimnastycy, tancerze, jogini. Najnowsza odsłona z Weronika Zaręba, która tańczy pole-dance będzie miał swoją odsłonę w najbliższych dniach.


Jeśli chcesz wesprzeć projekt to zrób 5 rzeczy, które wymieniam poniżej, a będę Ci bardzo wdzięczny:

1. Kup płócienną torbę na zakupy i nie bierz już nigdy jednorazówki ze sklepu. Jeśli zapomnisz torby z samochodu to kup kolejną w sklepie - zwykle są dostępne. Albo zostaw towar na kasie i leć do samochodu po swoją płócienną torbę - ja tak często robię bo jestem mega zapominalski.

2. Nie kupuj warzyw i owoców zawijanych w bezsensowne, jednorazowe opakowania foliowe. Zwracaj na to uwagę w sklepie!

3. Idź na najbliższy targ albo do sklepu, który oferuje towar luzem.

4. Przestań kupować wodę w jednorazowych butelkach. Kup sobie fajną butelkę wielorazową i zacznij pić wodę z kranu - z tego co wiem na terenie Polski jest pitna i zatwierdzona do picia bez przegotowania! My robimy to w naszej rodzinie od ponad 2 lat!

5. Podziel się tym postem ze znajomymi.


Dziękuję.

Miłego dnia.



381 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie